Co zobaczą twoi klienci, czyli jak skonfigurować format reklamy

Jak powinna wyglądać twoja reklama? Jakie elementy graficzne powinny być użyte? To temat rzeka. W tym wpisie nie będę zajmował się „wizualną” częścią materiału reklamowego, lecz omówię trzecią kartę w menedżerze reklam, na której ustalamy finalny materiał reklamowy. Ten wpis mieć będzie charakter techniczny, tzn. omówię możliwości konfiguracyjne. Jak powinna wyglądać reklama, jakie wymagania muszą być spełnione, jak uzyskać darmowe kliknięcia czy też po prostu nie płacić za komercyjne reklamy — o tym wszystkim będą osobne wpisy na blogu. Zanim jednak cokolwiek będziemy reklamować, poznać należy wszystkie funkcje kreatora materiału reklamowego, jaki jest nam dostarczany przez Facebook.

Format reklamy

Zrzut ekranu 2016-05-07 o 12.27.23

Pierwszym elementem, jaki należy skonfigurować, jest format reklamy, którą będziemy wyświetlać użytkownikom. UWAGA! Od razu muszę poczynić pewne zastrzeżenie. Zdaję sobie sprawę z tego, że poprzez api czy chociażby Power Editor, jest dostępnych znacznie więcej opcji reklamowych. W tym miejscu (wszak to część podstawowa podręcznika reklamy na Facebooku) opowiem jednak wyłącznie o tym, co jest dostępne z poziomu trzeciej karty menedżera reklam. Jeśli nie chcemy reklamować istniejącego posta (pisałem o tym w poprzednim wpisie — TUTAJ) musimy zdecydować się na wybór formatu reklamowego. Albo robimy reklamę z pojedynczym obrazem/filmem, albo też tworzymy reklamę, która wyświetla do pięciu obrazków.

Jeden obraz/film

Facebook ma pewne wymagania co do obrazów i tekstu, jaki może się znaleźć (o tym drugim niżej). W przypadku grafik jako takich serwis zaleca, aby rozmiar grafiki wynosił  1200 × 628 pikseli, a proporcje 1,9:1. Są to praktycznie jedyne wytyczne, których warto się trzymać. Pozostałe, o jakich pisze serwis (np. ilość tekstu na grafice), można obejść kilkoma prostymi trickami. O tym jednak w kolejnych wpisach.

Format karuzelowy

 

Format karuzelowy jest niezwykle atrakcyjny, gdyż pozwala „rozciągnąć” materiał reklamowy. Przeanalizujmy przykład powyżej. Umiejętne zrobienie reklamy sprawiło, że można niejako „poszerzyć” perspektywę. Możemy tutaj umieszczać dowolną treść. Zamiast krajobrazu można umieścić „rozciągnięte” zdjęcie produktu, np. samochodu. Możemy rozciągnąć tekst, tak aby przekazać więcej w jednej reklamie itd. Oczywiście karuzela nie musi służyć tylko do rozciągania obrazu. Możemy wykorzystywać ją także, aby np. pokazać kilka produktów, które mamy w ofercie i pod każdym obrazkiem umieścić link do innej strony w naszym sklepie. Możemy także umieścić zdjęcia jednego produktu, ale każde z nich podkreślać może inną cechę tegoż produktu. Wyobraźmy sobie, że masz biuro podróży i chcesz sprzedać konkretną wycieczkę np. do Egiptu. Tworzysz karuzelę i na każdym zdjęciu podkreślasz inny aspekt tej wycieczki, np. atrakcje dla dzieci, atrakcje dla rodziców, wycieczki fakultatywne itp. Możesz pod każdym takim zdjęciem umieścić link do podstrony, która w szczegółach omawia konkretny aspekt oferty. W końcu karuzele mogą służyć do opowiadania historii. Ludzie myślą historiami i lubią historie. Jeśli sprytnie ułożyć opowieść, np. w formie komiksu, możesz uzyskać nie tylko dużo kliknięć, ale także dużo udostępnień, co zapewni ci darmową reklamę. Ostatnia kwestia to monitorowanie kliknięć z karuzeli. Co jakiś czas sprawdzaj, które obrazki mają najmniejszą klikalność i po prostu zmieniaj je w przyszłych kampaniach. O tym, jak analizować wyniki klików, wyświetleń i konwersji, przeczytasz w osobnym wpisie. 

Multimedia

Zrzut ekranu 2016-05-07 o 13.20.41

Jeśli zdecydujesz się na pojedynczy obraz/film musisz wybrać, jakie multimedia chcesz wyświetlić w swojej reklamie. UWAGA! Pamiętaj, że cel reklamy nie ma związku (mimo że Facebook cię będzie przekonywał, że jest inaczej) z treścią reklamy. Oznacza to, że jeśli wybierzesz opcję „przekierowania do witryny”, możesz wyświetlać film (mimo że Facebook będzie cię przekonywał, że powinieneś zmienić cel reklamowy). Bywa tak (będzie o tym osobny post), że takie właśnie konfiguracje (cel inny niż treść) pozwalają uzyskać niesamowity wzrost współczynnika kliknięć!

 Obrazy

Po kliknięciu na przycisk obrazy mamy dwie opcje. Możemy albo przesłać własną grafikę, albo też skorzystać z bazy bezpłatnych zdjęć. Panuje przekonanie, że bezpłatne zdjęcia są kiepskiej jakości, i nie przyciągają uwagi. Moim zdaniem to nie do końca prawda. Jeśli nie masz środków lub wiedzy, aby samodzielnie przygotować grafikę, rozważ to, czy nie warto skorzystać z darmowych zdjęć. Zajrzyj do galerii — być może coś idealnie będzie pasować do twojej firmy. O tym, jak stworzyć świetnie działającą grafikę, której nie dotyczy ograniczenie 20% tekstu na niej napiszę w osobnym wpisie.

Pokaz slajdów

Zrzut ekranu 2016-05-07 o 13.42.19

To nie to samo co karuzela zdjęć! Pokaz slajdów jest niezwykle atrakcyjną formą, gdyż pozwala de facto stworzyć minifilm animowany z maksymalnie 6 obrazów. Możemy także przesłać własny film, ale jeśli nie masz czasu i środków na montaż, zrób po prostu pokaz slajdów. Po wybraniu zdjęć możemy ułożyć ich kolejność oraz czas przejścia (zalecam 2–3 sekundy, zależnie od tego, co jest na obrazach i ile czasu trzeba, aby to „ogarnąć”). Możemy wybrać rodzaj przejścia (domyślnie tylko jeden model) oraz format filmu. Format jest niezwykle ważny, gdyż jeśli wybierzesz 1:1 to film będzie idealnie dostosowany do Instagrama, który jest niezwykle dynamicznie rozwijającą się platformą. To nowa funkcja reklamowa, którą Facebook w pewien sposób obecnie promuje (na dzień pisania tego wpisu na blog). Obserwuję, że ceny są niższe (za kliknięcie) niż przy innych (standardowo dostępnych) metodach reklamowych. Warto pamiętać, że film, jaki jest stworzony w oparciu o grafiki, musi spełniać pewne wymagania techniczne. Wyglądają one w sposób następujący:

  • Zalecany rozmiar obrazu w aktualnościach: 1 280 × 720 pikseli.
  • Proporcje obrazu w aktualnościach: 16:9 (maks. 4:3) lub 1:1. 
  • Aby uniknąć przycinania, należy stosować obrazy o tym samym rozmiarze i współczynniku proporcji.

Film

Okienko, po kliknięciu w tę opcję, wyświetla się identyczne jak w drugiej opcji. Film, który umieszczamy na Facebooku, ma pewne ograniczenia. O ile nie trzeba się przejmować niektórymi wymogami, jakie stawia się przed obrazami (a nawet można zyskać lepsze wyniki, jeśli się ich nie stosuje), to w przypadku filmu trzeba bardzo dokładnie pilnować ograniczeń, jakie narzuca Facebook. Wymagania techniczne co do filmu wyglądają następująco:

  • Film: Kompresja wideo H.264, preferowany profil wysoki, kwadratowe piksele, stała szybkość klatek, progresywne skanowanie.
  • Format: Kontener .mp4, najlepiej z leading moov atom, brak list edytowania.
  • Dźwięk: Kompresja dźwięku stereo AAC, zalecana szybkość powyżej 128 kb/s.
  • Format obrazu: 16:9 (UWAGA! To nie jest to samo co współczynnik proporcji obrazu. Tutaj mamy większe pole manewru, gdyż zalecany współczynnik proporcji obrazu to: 1,33:1 / 4:3 / SDTV, 1,375:1 / film, 1,77:1 / 16:9 / HDTV, 1,85:1 / Film, 2:39:1 lub 2:40:1 / Widok pełnoekranowy / 9:16, brak widoku pillarbox i letterbox.
  • Czas trwania: maks. 120 minut (dla Facebooka). Dla Instagrama: 60 sekund.
  • Rozmiar miniatury: Rozmiar miniatury powinien odpowiadać współczynnikowi proporcji filmu. Teoretycznie na miniaturze nie może być więcej jak 20% tekstu, ale można to obejść — zob. kolejne wpisy na blogu.
  • Minimalna rozdzielczość: 600 × 315 pikseli (1,9:1 zdjęcia poziome) lub 600 × 600 pikseli (zdjęcia kwadratowe)
  • Rozmiar pliku: Do 4 GB, ALE jeśli chcemy wyświetlać filmy na Instagramie to 2 GB. UWAGA! Robienie tak dużych filmów na Instagram to niemal samobójstwo — mało kto je obejrzy, nie mówiąc o tym, że doprowadzisz do furii użytkownika Instagrama, który po obejrzeniu 60 sekund filmu straci 2 GB transferu danych.
  • Klatki: maks. 30 FPS (klatek na sekundę).
  • Nie ma ograniczeń, jeśli idzie o prędkości transmisji pliku przy korzystaniu z kodowania dwuprzebiegowego, o ile wielkość pliku nie przekracza 1 GB. W pozostałych przypadkach 8 Mb na sekundę dla 1080 p i 4 Mb na sekundę dla 720 p.
  • Pełna lista formatów wideo, jakie obsługuje Facebook, znajduje się TUTAJ.

Teksty w reklamie i jej umiejscowienie

Zrzut ekranu 2016-05-07 o 13.59.14

Dolna część trzeciej karty reklamowej na Facebooku dzieli się na dwie połowy. Po lewej opisujemy reklamę, a po prawej mamy jej podgląd oraz wybieramy platformy i miejsca na jakich ma się reklama wyświetlać. Niestety podstawowe narzędzia Facebooka dają bardzo ograniczone pole do wpisywania tekstów reklamowych. Mamy ograniczoną ilość znaków, nie możemy korzystać z niektórych emotikonów czy symboli. O tym jak to obejść, aby było to możliwe, powstanie osobny wpis. 

W pierwszym kroku wybieramy stronę na Facebooku, która ma być reklamodawcą. Dalej podpinamy nasze konto na Instagramie (jeśli reklama ma się wyświetlać także na tej platformie). Wpisujemy nagłówek reklamy oraz treść reklamy — tutaj mamy bardzo duże ograniczenie jeśli idzie o znaki, ale wyjaśnię, jak to obejść i wpisywać niemal nieograniczonej długości teksty, gdy przejdziemy do nauki Power Editora. Bardzo ważnym elementem (aczkolwiek są sytuacje, gdy zmniejsza on ilość klików) jest przycisk wezwania do działania. Możemy wybrać kilka przycisków, a treść na nich umieszczona jest zależna od tego, co i w jakiej formie promujemy. Warto także kliknąć w „opcje zaawansowane”. Będziemy wówczas mogli zmienić nazwę linku, który jest wyświetlany, np. zamiast www.ABC.pl/BSW/IDSFG/Intex.html po prostu www.ABC.pl Na samym dole mamy w końcu opcję „Parametry URL”. O możliwościach, jakie daje stosowanie zewnętrznych w stosunku do Facebooka narzędzi do monitorowania kampanii w oparciu o to pole także stworzę osobny poradnik. Najogólniej rzecz ujmując, zastosowanie tego parametru pozwala nam monitorować ruch pochodzący z konkretnej kampanii. Mówiąc bardziej obrazowo: będziesz mógł np. w Google Analitics włączyć do analizy tylko ten ruch na twojej stronie, który pochodzi z konkretnej kampanii reklamowej na Facebooku. Pozwoli ci to bardzo skutecznie sprawdzić, ile np. zakupów było z Google, ile z Facebooka, a ile z innych źródeł. 

Szczegółowy podręcznik tego jak tworzyć reklamę, jak uzyskiwać darmowe kliki, jak obejść ograniczenia liczby znaków, jak wstawiać adresy stron internetowych do opisu reklamy itp. — o tym wszystkim będą kolejne wpisy na moim blogu. Ten wpis miał na celu zapoznanie cię tylko z technicznymi aspektami trzeciej i ostatniej strony Menedżera Reklam na Facebooku. Ostatnim krokiem, jaki ci pozostanie, będzie kliknięcie przycisku „Złóż zamówienie”. Zachęcam cię jednak, abyś zanim to zrobisz, przeczytał inne wpisy na blogu, gdyż samo uruchomienie reklamy to tylko część (wcale nie najważniejsza) sukcesu. 

.

Staram się w miarę możliwości jasno przekazywać wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest doskonały. Jeśli coś jest niejasne — po prostu zadaj pytanie w komentarzu. Postaram się na bieżąco odpowiadać. Jeśli chcesz być na bieżąco z wpisami na blog –  wystarczy polubić stronę na Facebook lub zapisać się do newslettera. Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy, podziel się nim, korzystając z odpowiedniego przycisku na dole strony! 🙂 Dziękuję. 🙂

0

Komentarz

Skomentuj