Jak wykorzystać notatki Facebook, aby trafić na pierwsze miejsce w Google?

Notatki na Facebooku są uważane za pewnego rodzaju ekstrawagancję — ot po prostu miły dodatek. Zupełnie nie zwraca się na nie uwagi, a tymczasem można wykorzystać je w fenomenalny sposób do promocji własnego biznesu i docierania do nowych klientów. Właśnie o tym będzie ten wpis. Generalnie możemy wykorzystać notatki do niemal każdej działalności reklamowej — możemy docierać ze swoim komunikatem do niemal każdej grupy docelowej. Ważne jednak jest to, aby odpowiednio tworzyć te treści. Dzięki temu możemy być pewni, że nasza notatka nie tylko stanie się wiralem, ale będzie promowana przez samego Facebooka.

O co właściwie chodzi?

Gdy wejdziesz na fanpage swojej firmy/produktu/usługi i przyjrzysz się polu publikacji postu, zauważysz, że masz kilka opcji dodatkowych. Obok statusu i zdjęcia mamy dodatkowe opcje po kliknięciu, na które rozwinie ci się lista z innymi funkcjami, a wśród nich możliwość utworzenia notatki na Facebooku.

Zrzut ekranu 2016-06-01 o 01.03.15

Jest to opcja, z której bardzo rzadko korzystają reklamodawcy, a szkoda, bo Facebook dość mocno ją promuje. Co więcej jej umiejętne wykorzystanie może bardzo zaangażować twoich fanów, a nawet skonwertować fana w kupującego. Aby zrozumieć, jakie możliwości dają notatki, należy przyjrzeć się ich funkcjonowaniu w ramach samego Facebooka oraz poza nim. Okazuje się bowiem, że umiejętne korzystanie z notatek może przynieść nam ogromne korzyści w postaci uzyskania nawet pierwszego miejsca w wynikach wyszukiwania Google.

Konstrukcja notatki

Zrzut ekranu 2016-06-01 o 10.32.07

Notatka przypomina bardzo rozbudowany post na Facebooku, trochę jakby połączyć wpis na blogu z postem. Już w tym miejscu mamy gigantyczną przewagę nad konkurencją, która stosuje zwykłe posty — wyróżniamy się, jeśli chodzi o formę. Początek notatki stanowi grafika (techniczne parametry opisane niżej), a pod nią umieszczamy tekst, zdjęcia oraz linki. Co istotne przy tworzeniu notatki mamy do dyspozycji edytor tekstu, a co za tym idzie nie jesteśmy skazani na wygląd „taki jak wszystkie inne posty”. Możemy po prostu stworzyć prosty wpis na blog. Co więcej notatki wyświetlają się doskonale na wszystkich urządzeniach i są dopasowane do aplikacji Facebooka na urządzenia mobilne. Przykładową notatkę możesz zobaczyć na jednym z moich fanpage’y. TUTAJ.

Po utworzeniu notatki wyświetla się ona na naszym fanpage’u w atrakcyjnej formie mikrobloga z miniaturą. Notatki można udostępniać, komentować i polubić — podobnie jak zwykły post. 

Zrzut ekranu 2016-06-01 o 10.30.14

Efekt nowości

Ponieważ ta forma jest niezwykle rzadko używana w Polsce, po prostu zwraca na siebie uwagę. Nie znam blogera, który blogowałby wyłącznie na Facebooku (jeśli znasz takiego — napisz w komentarzu, a wypromuję go u siebie). Nie spotkałem się także z sytuacją, gdy firma traktuje blog firmowy i notatki na Facebooku równorzędnie, tzn. kopiuje treści z bloga firmowego do notatek. Bardzo dobry efekt, jak wynika z moich obserwacji, daje umieszczanie w formie notatki skróconej wersji wpisu na blog. Jest to szczególnie przydatne, gdy np. chcemy przekierować klienta z notatki do zewnętrznej witryny np. sklepu internetowego, a szczegółowe opinie o produkcie mamy na firmowym blogu.

Pierwsza strona w Google dzięki notatkom!

Moje obserwacje jednoznacznie wskazują, że notatki angażują członków społeczności znacznie lepiej niż jakiekolwiek posty. Co istotne jest to ruch zupełnie naturalny i wynika z tego, że znacznie więcej osób zobaczy/przeczyta notatkę niż zwykły post. Jest to szczególnie cenne przy dużych fanpage’ach, gdzie nasze wpisy docierają do bardzo niewielkiej części naszych fanów. Jeśli masz fanpage specjalistyczny lub blog ekspercki, warto zastanowić się nad tym, czy nie użyć notatek, aby tworzyć FAQ. Z jednej strony odciąży cię to od odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania przez wiadomości prywatne, a z drugiej strony znacznie poprawi pozycję twojego fanpage’a w Google! Przeglądarka Google indeksuje bowiem treści notatek i jeśli np. w ramach „notatkowego” FAQ odpowiesz na pytanie: „Najlepsza pizza w Poznaniu”, to… będziesz wysoko w wynikach wyszukiwania Google, gdy ktoś zapyta o „Najlepszą pizzę w Poznaniu”. Ten drobiazg może sprawić, że nagle twoja firma przy odpowiednio mądrej polityce „notatkowej” trafi na pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania Google! 

Jak zrobić dobrą notatkę?

Aby nasza notatka była miła dla oka i dobrze indeksowana przez Facebook, musi spełniać kilka kryteriów.

  • Zalecane wymiary zdjęcia w tle notatki to 1200 pikseli (szerokość) na 445 pikseli (wysokość). Jeżeli prześlesz mniejsze zdjęcie, rozciągnie się do tej wielkości i będzie niewyraźne.
  • Zdjęcia wewnątrz notatki mogą mieć maksymalnie 1200 pikseli szerokości i 720 pikseli wysokości. Większe zdjęcia zostaną dopasowane do tych maksymalnych wymiarów. Warto dopasowywać zdjęcia ręcznie, aby mieć pewność, że na każdym urządzeniu notatki będą wyświetlać się poprawnie.
  • Mamy do dyspozycji podstawowe narzędzia do edycji tekstu — warto z nich korzystać, aby nasz mikroblog wyglądał profesjonalnie.
  • Możemy wstawiać linki, ale UWAGA! Facebook nie lubi linków do niektórych stron. Absolutnie nie możemy umieszczać linków do stron, które łamią polskie prawo. Jest to o tyle kłopotliwe/niebezpieczne (może zakończyć się zablokowaniem profilu), że może się zdarzyć, iż oberwiemy „rykoszetem”. Wyobraźmy sobie, że prowadzisz blog społeczno-polityczny i chcesz napisać artykuł o hazardzie. Podajesz linki zewnętrzne do portalu, gdzie można grać w wirtualnym kasynie, i nagle niechcący łamiesz regulamin Facebook.

Promocja i sprzedaż poprzez notatki na Facebook

Jeśli zdecydujesz się na to, aby właśnie w takiej formie komunikować się ze swoją społecznością, pamiętaj, aby treści były wysokiej jakości. Jeśli zaciekawisz czytelnika i stworzysz własny mikroblog, twoi fani nie tylko będą czekać na kolejne treści, ale także będą angażować się w dyskusje. Ponieważ forma komunikacji poprzez notatki jest mało popularna, każde ponadprzeciętne zainteresowanie stworzoną przez ciebie treścią będzie premiowane dodatkowym zasięgiem przez samego Facebooka. Algorytm Facebooka jest tak skonstruowany, aby promować te funkcje serwisu, które w danym regionie/kraju są mało popularne. Warto o tym pamiętać i to wykorzystać.

Przyszłość notatki

Biorąc pod uwagę fakt, że Facebook stara się wchodzić na coraz nowe pola na których może angażować uczestników (np. intensywna walka  z Youtube jeśli chodzi o platformę filmów, zakupienie instagrama, aby nie mieć konkurenta na polu udostępniania zdjęć) jest bardzo możliwe, że „notatka Facebook” w niedalekiej przyszłości wyewoluuje w kierunku mikrobloga (a być może bloga w pełnym tego słowa znaczeniu), stając się alternatywą dla firmowych i prywatnych blogów, a nawet dużych platform CMS, np. WordPressa. Notatka Facebook ma ku temu wszelkie predyspozycje. Po pierwszeza tą funkcją stoi najpotężniejszy portal społecznościowy na ziemi. Po drugie jest bardzo prosta w obsłudze, charakteryzuje się dużą „wiralowością”, a jej udostępnianie czy komentowanie jest absolutnie intuicyjne. Te firmy, które jako pierwsze dostrzegą potencjał w notatkach Facebook, będą na uprzywilejowanej pozycji, gdy sam Facebook będzie bardziej promował tę formę wymiany treści. W końcu pamiętać trzeba, że sam serwis chce jak najbardziej angażować użytkowników. Minęły już czasy, gdy Facebook był platformą wymiany śmiesznych zdjęć.

.

Mam nadzieję, że powyższy wpis będzie dla ciebie przydatny i (być może) zmieni nieco twoje podejście do tego, w jaki sposób twoja firma powinna istnieć na Facebooku. Pamiętaj proszę, że nie mam monopolu na prawdę i nie wszystko, co napisałem może mieć przełożenie na twój indywidualny przypadek.  Jeśli zachęciłem cię do nauki i lektury kolejnych wpisów na moim blogu, to tym większa dla mnie radość. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś, zapraszam do lektury poprzednich wpisów. Jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi wpisami, gdzie krok po kroku będę zdradzał tajemnice reklamy w social media, tworzenia grup docelowych, analizy danych i nie tylko, to polub fanpage bloga na Facebooku (o TUTAJ) lub zapisz się do newslettera (w prawym górnym rogu strony).

.

Staram się w miarę możliwości jasno przekazywać wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest doskonały. Jeśli coś jest niejasne — po prostu zadaj pytanie w komentarzu. Postaram się na bieżąco odpowiadać.  Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy, podziel się nim, korzystając z odpowiedniego przycisku na dole strony! 🙂 Dziękuję. 🙂

5

Komentarz

Skomentuj