Jak na Facebook zrobić reklamę 3D? Promocja postu – najbardziej niedoceniany format reklamowy

Jedną z pierwszy funkcji reklamowych, jaka pojawiła się na Facebooku, była promocja postu. Jest to do dziś chętnie wykorzystywana metoda reklamowa. Często jest ona wykorzystywana w sposób bardzo podstawowy — a szkoda, bo jej umiejętne zastosowanie pozwala „wyciągnąć” dzięki niej dużo lepsze wyniki niż przy teoretycznie bardziej „skomplikowanych” i czasochłonnych sposobach tworzenia treści reklamowych. Mamy dwie możliwości promowania treści w ten sposób. Możemy to robić klikając w „promuj post” pod konkretną treścią umieszczoną na Facebooku albo z poziomu power editora. Pisałem o tym w osobnym artykule — znajdziesz go TUTAJ. W tym artykule nie będę skupiał się na aspektach technicznych promocji postu — opisałem to w przywołanym przed chwilą tekście, lecz na pewnych nieszablonowych metodach podejścia do tej metody promocji. Promocja postu pozwala zastosować formaty reklam i sposoby wyświetlania reklam niedostępne w inny sposób i co nie mniej ważne jest to metoda, która jak żadna inna pozwala „wyróżnić się” w oceanie informacji, jakim jesteśmy zalewani korzystając z Facebooka. 

Zanim jednak cokolwiek będziemy tworzyć, muszę poczynić bardzo ważne zastrzeżenie. Aby promocja postu była skuteczna, równie ważna jak forma istotna jest grupa odbiorców. O tym, jaką ją przygotować napisałem w osobnym wpisie. Znajdziesz go TUTAJ. Jeśli już masz wytargetowaną grupę odbiorców, możesz pomyśleć o stworzeniu nieszablonowego postu, który z jednej strony cię wyróżni, a z drugiej przyciągnie klientów.

Bądź nieszablonowy, a reklamy się wyróżnią

Posty pozwalają wykazać się kreatywnością oraz nieszablonowym myśleniem w podejściu do użytkownika. Można stosować w nich różnego rodzaju gry słowne, logiczne oraz „obrazkowe”, które angażują użytkownika. Zobaczmy to na przykładzie poniżej:

Normlanie nie udałoby się stworzyć tak długiej reklamy. Jednak dzięki temu, że promujemy post jest to nie tylko możliwe, ale „inne”. W świecie Facebook, gdzie jesteśmy zalewani przez różnego rodzaju multimedia, taki „powrót do korzeni”, czyli wymiany informacji za pomocą tekstu bardzo się wyróżnia. Inna sprawa, że jeśli użytkownik poświęci minutę lub dwie na przewinięcie takiej drabinki (lub innego tekstu) to raczej kliknie w link na jej końcu. Działa tutaj dość prosta psychologia — skoro zaangażowałem się w przewijanie, to kliknę, aby włożona praca miała sens. Kliknięcia zaś powodują, że post jest popularny i następuje efekt wirusowości. Oczywiście nieumiejętne użycie tego typu reklamy wywoła u użytkownika poczucie „kiczu”. Niemniej jeśli użyjesz jej umiejętnie i powiążesz logicznie i przyczynowo-skutkowo z treściami na Twoim fanpage, to możesz spodziewać się nie tylko pozytywnego przyjęcia, ale także lajków i udostępnień.

Zapomnij o limicie 20% tekstu!

Promocja postu pozwala także obejść facebookowy algorytm, który nie pozwala umieszczać na grafikach w reklamach więcej jak 20% treści. Trudno byłoby ustawić grafikę z WIELKIM tekstem promocja lub HIT. Niemal od razu, już na etapie tworzenia, taka reklama zostałaby „zbanowana”. Jeśli jednak stworzymy reklamę taką jak na obrazku niżej?

Zrzut ekranu 2016-05-28 o 17.01.38

Normalnie nie można stosować tak dużych napisów. Jeśli jednak umiejętnie posłużysz się emotikonami to nic nie stoi na przeszkodzie, aby je zastosować. Zdaję sobie sprawę, że stworzony przeze mnie napis nie jest najpiękniejszy, ale nie musi taki być. Musi zwrócić uwagę. Jeśli wywoła dyskusję pt. „ale brzydki HIT”, to zawsze można odpowiedzieć: „Nie potrafimy ładnie pisać, skupiamy się na tym, aby nasze produkty były najlepsze.” Niestety stworzenie takiego napisu wymaga nieco wysiłku, ale jeśli chcesz post promować, będzie bardzo opłacalne.

Animowana reklama

W końcu posty pozwalają umieszczać tekstowe animacje. Są to niezwykle rzadko stosowane elementy w reklamach, ale ich umiejętne użycie robi niesamowite wrażenie właśnie przez to, że są one „nowe”. Czy zwróciłbyś uwagę na ikonkę taką jak poniżej, gdyby ubogacała ona reklamę graficzną np. firmy szukającej pracowników do pracy przy taśmie montażowej?

2f9

Prawda, że nietypowe? A gdyby taka grafika znalazła się zamiast np. statycznego tekstu nad obrazkiem? Animacja tekstowa to coś zupełnie nietypowego. Może warto się nad nią zastanowić?

Reklama „prawie” 3D!

Normalnie nie można w reklamie używać GIF. A co gdyby zrobić grafikę w niemal 3D i wrzucić ją jako post, a następnie umiejętnie promować? Coś niemal nieznanego — jak narazie. Kliknij w obrazek niżej i zobacz, jak wygląda odpowiednio przygotowana grafika na fanpage’u. Zapewniam Cię, że „wychodząca” z komputera głowa zwróci na siebie uwagę (post jest przypięty na samej górze fanpage’a — zobacz, jak działa grafika).

btl

Taka forma reklamy jest możliwa tylko, jeśli promujemy post. Dobrze zrobiony, wpisany w tematykę firmy i fanpage’a GIF imitujący 3D zrobi furorę na Facebooku. Co ważne można go zastosować w niemal każdej branży, a efekt zawsze będzie imponujący. 

Podsumowanie

Powyżej pokazałem ci cztery przykłady nieszablonowego postu na Facebook, który można wykorzystać w reklamie. Co istotne utworzenie takiej reklamy nie byłoby możliwe w żaden inny sposób, jak tylko poprzez promocję postu. Ta forma reklamy jest używana bardzo często, ale zazwyczaj w najprostszy, a co za tym idzie, najmniej wydajny sposób. Zachęcam cię, abyś poszukiwał własnych rozwiązań, które będą na tyle „nowe”, że zwrócą na siebie uwagę nie tylko osób z Twojej branży.

.

Mam nadzieję, że powyższy wpis będzie dla ciebie przydatny i (być może) zmieni nieco twoje podejście do tego, w jaki sposób twoja firma powinna istnieć na Facebooku. Pamiętaj proszę, że nie mam monopolu na prawdę i nie wszystko, co napisałem może mieć przełożenie na twój indywidualny przypadek.  Jeśli zachęciłem cię do nauki i lektury kolejnych wpisów na moim blogu, to tym większa dla mnie radość. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś, zapraszam do lektury poprzednich wpisów. Jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi wpisami, gdzie krok po kroku będę zdradzał tajemnice reklamy w social media, tworzenia grup docelowych, analizy danych i nie tylko, to polub fanpage bloga na Facebooku (o TUTAJ) lub zapisz się do newslettera (w prawym górnym rogu strony).

.

Staram się w miarę możliwości jasno przekazywać wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest doskonały. Jeśli coś jest niejasne — po prostu zadaj pytanie w komentarzu. Postaram się na bieżąco odpowiadać.  Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy, podziel się nim, korzystając z odpowiedniego przycisku na dole strony! 🙂 Dziękuję. 🙂

0

Komentarz

Skomentuj