Po co Ci Piksel Facebook i dlaczego lepiej za reklamy nie płacić PayPal

Ten wpis stanowi wprowadzenie do podręcznika reklamy na Facebooku, jaki stopniowo będę tworzył na moim blogu. Dowiesz się z niego:

  • Jak zacząć swoją przygodę z reklamą na Facebooku.
  • Co to jest menedżer reklam.
  • Jak podpiąć kartę kredytową lub ypayPal do swojego konta Facebooku.
  • Jak otrzymywać od Facebooka fakturę za reklamę i gdzie wpisać dane do faktury.
  • Co to jest Piksel Facebook, dlaczego jest ważny i jakie daje możliwości.

Reklama na Facebooku — pierwsze kroki

Aby móc korzystać z możliwości reklamowych platformy Facebook, koniecznym jest, abyśmy uruchomili Menedżera Reklam. To podstawowy panel, który umożliwia nam działania płatne na Facebooku. Co ważne, jeśli nigdy nie robiliśmy płatnych kampanii reklamowych na platformie Facebook, menedżer będzie dla nas niejako „ukryty”. Aby uzyskać do niego dostęp, możemy albo wpisać w facebookową wyszukiwarkę słowa „menedżer reklam”  (zob. obrazek niżej), albo po prostu kliknąć w TEN link — jeśli jesteśmy zalogowani na swoim koncie, menedżer powinien nam się otworzyć.

Zrzut ekranu 2016-05-02 o 22.55.00

Po włączeniu narzędzia Menedżer Reklam zobaczymy ekran taki jak poniżej. To pole startowe, jeśli nigdy nie korzystaliśmy z reklam na Facebooku lub nie mamy aktywnych kampanii reklamowych. Na razie nie interesują nas pola w centralnej części panelu, klikamy zatem w lewy dolny róg, w przycisk „Zamknij bez zapisywania”

Zrzut ekranu 2016-05-02 o 22.56.25

Wyświetli nam się wówczas właściwy Menedżer Reklam. Aby móc tworzyć i opłacać kampanię reklamową koniecznie musimy podpiąć do naszego menedżera jakiś kanał płatności. Robimy to, klikając w „Rozliczenia”, a następnie „Dodaj metodę płatności”.

Zrzut ekranu 2016-05-02 o 23.01.07

Jeśli nigdy nie korzystaliśmy z reklam na Facebooku, warto poszperać na Ebay’u, czy przypadkiem nie ma za ułamek wartości dostępnych kuponów do wykorzystania. Warto dodać co najmniej dwie metody płatności, np. dwie karty kredytowe lub kartę kredową i konto na PayPal. Dzięki temu w przypadku, jeśli np. ktoś nam ukradnie kartę i ją zablokujemy, a akurat będziemy mieli rozliczenie z Facebookiem, to nasze kampanie reklamowe nie zostaną wyłączone z uwagi na nieautoryzowanie płatności. Po prostu, w przypadku niemożności skorzystania z głównego środka płatniczego, Facebook automatycznie zastosuje płatność z rezerwowego, np. PayPal.

UWAGA! Z PayPal należy bardzo uważać, aby nie przepłacić za reklamę. Walutą domyślną dla PayPala, który jest podpięty pod Facebook, jest dolar amerykański. Zdarzyło mi się, iż dostałem od Facebook fakturę na kwotę 1200 zł, a moja karta kredytowa podpięta do PayPal została obciążona na ponad 1300 zł. Dlaczego? Otóż złotówkę przeliczono na dolara i ponownie na złotówkę. Dwukrotnie po bardzo niekorzystnym kursie. Doradzam, aby jako główną metodę płatności wybrać kartę kredytową. Wówczas ten problem znika.

Mam firmę i chcę fakturę!

 

Jednym z najczęściej pojawiających się problemów wśród przedsiębiorców jest kwestia faktur od Facebooka i tego, gdzie wpisać dane do faktury. Jeszcze kilka miesięcy temu Facebook miał okropny zazwyczaj wystawiania faktur co kilka dni. Obecnie sytuacja wygląda znacznie lepiej. Jeśli przeprowadzimy kilka kampanii reklamowych, otrzymamy tzw. miesięczny limit wydatków, po osiągnięciu którego nasza karta kredytowa będzie obciążana. Zazwyczaj limit ten wynosi co najmniej 1000 zł, co sprawia, że dla znakomitej większości początkujących na Facebooku przedsiębiorców wystawiana będzie jedna faktura miesięcznie (po osiągnięciu limitu). Oczywiście wraz ze zdobytą wiedzą i rozwojem naszych działań promocyjnych kwoty przeznaczane na reklamę na Facebooku będą coraz wyższe, a równocześnie Facebook będzie podwyższał dla nas wspomniany limit.

Zrzut ekranu 2016-05-02 o 23.07.10

Dane do faktury wpisujemy w polu „Ustawienia konta”. Podajemy tam nazwę firmy, adres, NIP i gotowe. Warto pamiętać, że nie musimy wyrabiać sobie tzw. VAT UE. Wystarczy zwykły polski numer VAT, aby otrzymywać faktury od Facebooka. Pole wpisywania danych wygląda jak na zrzucie ekranu powyżej. Gotowe! Konto skonfigurowane i można tworzyć pierwszą kampanię reklamową!

Piksel Facebook — co to i z czym to się je, i dlaczego powinieneś go mieć na swojej stronie

Piksel Facebook to nic innego jak fragment kodu, który umieszczamy na naszej stronie internetowej. Nazywany był wcześniej Pikselem Konwersji, ale stara wersja tego kodu zostanie wyłączona w tym roku. Ów kod, mówiąc najbardziej „chłopskim językiem” pozwala Facebookowi współpracować z naszą stroną internetową i zbierać z niej dane, które następnie możemy wykorzystać już w samym serwisie Facebook, np. tworząc kampanie reklamowe czy też zbierając informacje o użytkownikach, którzy odwiedzili naszą stronę. Możemy np. dowiedzieć się, który użytkownik Facebooka był w naszym sklepie internetowym, wrzucił produkt do koszyka, ale nie dokonał zakupu. Możemy także (o tym w kolejnych wpisach) sprawdzić, czy ów internauta kupił coś u konkurencji i dlaczego właśnie tam, a nie u nas.

W dalszej części podręcznika reklam na Facebooku, który będzie pojawiał się na blogu, będziemy korzystać z targetowania reklam oraz analizy grup odbiorców w oparciu o tzw. Piksel Facebook. Stąd, jeśli chcesz robić dobre i skuteczne kampanie reklamowe, musisz mieć zainstalowany piksel.

Zrzut ekranu 2016-05-03 o 10.58.16

Aby stworzyć piksel (robi się to jednym kliknięciem, zob. obrazek wyżej), klikamy w zakładkę „Narzędzia”, a następnie Piksele. Wybieramy Piksel Facebook i tworzymy go. Wyświetli nam się okienko z kodem, który umieszczamy na naszej stronie internetowej do której będziemy kierować ruch z reklamy na Facebook. Piksel Facebook pozwoli między innymi:

  • Sprawdzać, jaka jest skuteczność reklam.
  • Co robią użytkownicy na naszej stronie, jak długo na niej przebywają itp.
  • Sprawdzić, jakie inne niż nasza strony internetowe oglądają Twoi klienci.
  • Wyszukać na Facebooku osoby podobne do tych, które już coś u Ciebie kupiły..
  • Monitorować zachowania osób na stronie, np. co wyszukują, czy mają problemy z wypełnieniem formularza zakupu, czy zapisują się do newslettera itp.
  • Możemy monitorować, w jakiej kolejności użytkownicy dodają artykuły do koszyka, które artykuły łączą w pary (nawet jeśli nie kupują) itp.
  • Pozwala dostosować reklamę Facebooku do urządzenia, z jakego użytkownik korzysta. Przykład: robimy reklamę video, ale wykluczamy automatycznie wyświetlanie video osobom, które korzystają z telefonu komórkowego i nie są podłączone do sieci Wi-Fi. Aby nie „irytować” transferu użytkownika, wyświetlamy mu zamiast video-reklamy zwykłą reklamę tekstową.
  • Pozwala zbierać dane o użytkownikach! Możemy dowiedzieć się, jaki jest ich e-mail, z jakiego IP się łączą z naszym sklepem, z jakich usług korzystają (np. z jakiego banku czy też z jakich innych niż Facebook social media korzystają). Ta ostatnia kwestia jest kluczowa przy nowym re-marketingu. Wyobraź sobie, że widzisz reklamę na Facebooku, a kilkanaście minut później, gdy logujesz się na snapchat widzisz zabawny filmik reklamowy z Twoim produktem lub wchodząc na swój Linkedin widzisz informację, że 3 Twoich znajomych biznesowych już korzysta z usługi, jaką chciałeś kupić, ale się wachałeś.
  • Piksel można wykorzystać także do sprzężenia z Google Analitics oraz listą mailingową. Co więcej można go wykorzystać do szczegółowej analizy Twoich odbiorców. Możesz nawet sprawdzić, gdzie znajdują się osoby, które masz w bazie oraz to, w jakim są nastroju. Stąd już tylko krok do bardzo precyzyjnego targetowania reklamy, np. w oparciu o warunki pogodowe lub nastroje klientów (wszak w dobrym humorze łatwiej przychodzi nam wydawanie pieniędzy).

Analiza Big Data opiera się także częściowo na tym krótkim fragmencie kodu zwanym pikselem konwersji. Nawet jeśli nie potrzebujesz go teraz, warto zainstalować go na swojej stronie, aby przez kolejne tygodnie po prostu zbierał dane z twojej witryny. Co istotne, warto Piksel Facebook zainstalować już na etapie tworzenia  strony internetowej (zwłaszcza jeśli komuś zlecasz jej zrobienie). Swoją drogą, jeśli firma/osoba, której zlecasz zrobienie strony internetowej nie poradzi sobie (a zazwyczaj tak jest) z prawidłowym umieszczeniem na niej Piksela Facebook, to znak, że powinieneś jak najszybciej zrezygnować z usług takiego webmastera. Możesz też zainstalować piksele samodzielnie, ale będzie to wymagało od ciebie nieco zaangażowania. Pełną funkcjonalność piksel i tak nabierze dopiero po 30 dniach od zainstalowania oraz po tym jak ruch na Twojej stronie będzie odpowiednio duży — przy kilkunastu wizytach dziennie próbka porównawcza jest po prostu zbyt mała.

Jak zainstalować Piksel Konwersji?

Tutaj pojawia się największy problem. Teoretycznie jest to banalne, w praktyce najczęściej jest to robione w sposób nieprawidłowy. Co więcej nawet osoby zajmujące się na codzień tworzeniem stron internetowych często nie radzą sobie z tym zadaniem.  W kolejnym wpisie omówię, jak zainstalować Piksel Konwersji na swojej stronie internetowej, aby „wyciągnąć” jak najwięcej korzyści z jego posiadania. Wytłumaczę, jakie elementy piksela należy umieścić na stronie głównej naszej witryny, a jakie na poszczególnych podstronach i jak to zrobić na poszczególnych platformach sklepowych.

Staram się w miarę możliwości jasno przekazywać wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest doskonały. Jeśli coś jest niejasne — po prostu zadaj pytanie w komentarzu. Postaram się na bieżąco odpowiadać. Jeśli chcesz być na bieżąco z wpisami na blogu, zapisz się do newslettera lub polub stronę na Facebooku/Twitterze. Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy, podziel się nim, korzystając z odpowiedniego przycisku na dole strony! 🙂 Dziękuję. 🙂

0

Komentarz

Skomentuj