Reklama na instagramie – podstawy

Reklama na Instagramie to stosunkowo nowa funkcja. Po tym jak Instagram został przejęty przez Facebook, naturalną konsekwencją niejako było dostosowanie tej platformy do możliwości reklamowych, jakie daje największy serwis społecznościowy na świecie. W tym wpisie wyjaśnię podstawy reklamy na Intstagramie oraz omówię, jakie aspekty techniczne  musi spełniać reklama, aby dzięki niej osiągać maksymalne korzyści. 

Co jest potrzebne?

Teoretycznie nie musisz mieć konta na Instagramie, żeby tworzyć tam reklamy z poziomu Facebooka, ale nie zalecam tego. Po pierwsze tracisz na rozpoznawalności, a po drugie nie będziesz mógł odpowiadać na komentarze użytkowników Instagrama. Poza tym jeśli masz długą nazwę swojego fanpage’a i reklamujesz się na Instagramie bez konta w tym serwisie, to… Facebook po prostu skróci twoją nazwę użytkownika, co może czasami prowadzić do komicznych konsekwencji. Załóż konto w serwisie Intagram i połącz go z kontem na Facebooku. Robi się to jednym kliknięciem w menedżerze reklam — zaznaczyłem to na obrazku poniżej. Instrukcję obsługi menedżera reklam znajdziesz TUTAJ.

Zrzut ekranu 2016-06-19 o 16.00.03

Jak utworzyć reklamę na Instagramie?

Jest to banalnie proste. Tworząc reklamę w menedżerze reklam (polecam lekturę wcześniejszych wpisów, gdzie znajdziesz instrukcję obsługi tego narzędzia, np. TEN wpis) zaznaczamy także Instagram jako miejsce wyświetlania reklamy.

Zrzut ekranu 2016-06-18 o 21.58.58

Zalecam, aby dla Instagrama tworzyć osobne kampanie reklamowe tylko na tę platformę. Oprócz tego, że będziemy mieli prościej z rozliczeniami (zob. niżej), będziemy mogli niemal idealnie dostosować reklamę do tej platformy. Pamiętać bowiem trzeba, że na Instagramie nie są dostępne wszystkie formaty reklamowe. Nie utworzymy np. niezwykle przydatnego formularza pozyskiwania kontaktów.

Ograniczenia reklam na Instagramie

Przede wszystkim rzecz podstawowa. Na Instagramie dostępne są następujące formaty reklamowe (skromnie w porównaniu z Facebookiem):

  • Aktywność dotycząca posta na stronie
  • Kliknięcia przekierowujące do witryny
  • Konwersje w witrynie
  • Instalacje aplikacji na urządzenia mobilne
  • Aktywność w aplikacji mobilnej
  • Wyświetlenia filmu

Dodatkowo formaty te mają ograniczenia nieznane z reklamy na Facebooku. Po pierwsze tekst reklamowy możemy umieścić tylko w jednym miejscu. Nie zbierzemy więc np. darmowych klików jak w przypadku Facebooka. Pisałem o tym TUTAJ. Po drugie ograniczenia dotyczą filmu — może on mieć maksymalnie 30 sekund. W praktyce oznacza to, że nie ma sensu wstawiać np. filmu z nagraniem zapraszającym do zakupu czy na szkolenie. Znacznie sensowniej jest zrobić np. animację, która przybliży najważniejsze cechy naszego produktu lub naszej firmy. 

Parametry techniczne reklamy

Na Instagram nie można wstawić tekstu i grafiki w dowolnych wymiarach. Są one nie tylko ściśle określone, ale także inne niż te, które stosuje się domyślnie na Facebooku. Jeśli chodzi o grafikę to najważniejsza różnica polega na tym, że ma ona tzw. format kwadratowy. Zalecana rozdzielność grafik to 1080 × 1080 pikseli. Można teoretycznie stosować także tzw. grafikę poziomą o proporcjach obrazu 1,9:1, jednak z mojego doświadczenia wynika, że lepiej sprawdzają się grafiki kwadratowe. Jeśli chcemy promować film, musi on mieć maksymalnie 30 sekund, a rozmiar pliku nie może przekraczać 2,3 GB. Osobiście zalecam, aby filmy były w miarę lekkie. Po pierwsze i tak nie będzie widać zbyt dużej różnicy na smartfonie, a po drugie nie doprowadzimy użytkownika do furii pożerając jego cenny transfer w telefonie. Bardzo istotne jest to, że na Instagramie nie ma sensu umieszczać linków w opisie zdjęcia. Będą one po prostu nieaktywne. 

Cel reklamy ma kluczowe znaczenie

Główna siła reklamy na Instagramie nie polega na tym, że skierujemy odbiorcę do naszego sklepu internetowego. Oczywiście jest to możliwe, niemniej w polskich warunkach znakomita większość zakupów w nowo odwiedzanych sklepach dobywa się z poziomu komputera nie zaś urządzeń mobilnych. Użytkownik musi najpierw poznać sklep, poczytać o nim opinie, obejrzeć jak działa. Chętniej i szybciej zrobi to z poziomu przeglądarki internetowej niż telefonu komórkowego. Nie warto zatem tworzyć reklamy kierującej do zakupu. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się, jeśli kierujemy ruch np. na landing page, a naszym celem jest pozyskanie adresu e-mail internauty. Jeśli tylko nasza strona docelowa jest dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych, możemy zauważyć znaczny wzrost po pierwsze przekliknięć na stronę zewnętrzną, a po drugie konwersji w postaci zapisu niż w przypadku reklamy z Facebooka. Zawsze kiedy tworzysz reklamę pamiętaj, że Instagram to platforma dostępna niemal wyłącznie z poziomu urządzeń mobilnych (i prawie wyłącznie z tego poziomu jej się używa). Bardzo dbaj o to, aby twoja strona była responsywna i wyświetlała się poprawnie na wszystkich typach urządzeń.

Hasztagi — klucz do sukcesu na Instagram

Instagram pozwala na rzecz, którą bardzo trudno osiągnąć na Facebooku — pozwala nawet niewielkim firmom wykreować własny „kanał dyskusyjny” w oparciu o #hasztagi. Więcej o zastosowaniu hasztagów na Facebooku pisałem TUTAJ. Z uwagi na drastyczne ograniczenie ilości tekstu reklamowego na Instagramie (do 300 znaków) hasztagi są wyjątkowo promowane przez tę platformę. Odpowiednio użyte gwarantują promocję w wątkach dyskusyjnych. Instagram jest ohasztagowany jak żadna inna platforma. Wielu użytkowników nie wyobraża sobie nie używać hasztagów, a co więcej w ostatnich miesiącach użytkownicy Instagrama odchodzą od opisu zdjęć tradycyjnego na ich hasztagowanie. Innymi słowy wykorzystują owe 300 znaków tylko po to, by użyć kilkudziesięciu hasztagów. Dlaczego tak się dzieje? Otóż używanie na potęgę hasztagów zwiększa popularność posta i w konsekwencji zwykły użytkownik uzyskuje dużo „polubień” zdjęcia. Podobny mechanizm można wykorzystać, tworząc reklamy. Najprościej rzecz ujmując: dobrze dobrane hasztagi, które są wpisane w nurty dysusyjne na Instagramie, pozwalają wypromować post oraz uzyskać darmowy zasięg. Co więcej pozwalają one stworzyć własny kanał dyskusyjny oparty o własny hasztag. Wyjaśnię to na przykładzie. Zobaczmy dwie z pozoru identyczne reklamy na Instagramie. 

Zrzut ekranu 2016-06-19 o 09.04.35 Zrzut ekranu 2016-06-19 o 09.05.07

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy różnią się jednym drobiazgiem. W reklamie po prawej stronie dołożono jeden hasztag — #BibliaTaniegoLatania — tytuł jednej z moich książek. Jakie to niesie za sobą konsekwencje? Otóż po prawej stronie użyto hasztagów, które są popularne w mojej branży i powszechnie używane. Dzięki temu post „wpisywał się” w społecznościowe trendy, jakie aktualnie panują w sieci. O tym, jak sprawdzić, które hasztagi są popularne, pisałem TUTAJ. Po prawej dołożyłem hasztag własny po to, aby był on „rejestrowany” przez algorytm Instagrama jako występujący obok bardzo popularnych hasztagów. Dzięki temu, powoli, krok po kroku rozpocząłem budowę własnego kanału dyskusyjnego. Każdy użytkownik, który moją reklamę polubi lub hasztaga użyje (np. aby zadać mi w komentarzu pytanie), będzie „rozbudowywał” ten kanał. 

Wielkość liter w opisie

Tworząc na Instagramie hasztagi, warto używać różnej wielkości liter. Skoro mamy do dyspozycji jedynie 300 znaków, to dobrze byłoby, aby ten krótki komunikat był w pełni zrozumiały. Zamiast pisać: #fajnafirmarobirowery lepiej napisać #FajnaFirmaRobiRowery — prawda, że czytelniej? Długie hasztagi owszem mają sens, ale tylko wtedy, gdy użytkownik je po prostu zrozumie. Tworzenie 300-znakowego wężyka małych liter po prostu sprawia, że tracimy pieniądze. Trudno także stworzyć własny kanał dyskusyjny w oparciu o hasztag, jeśli nie zapadniemy w pamięć użytkownikowi. Porównaj: #bibliataniegolataniatofajnaksiazka z #BibliaTaniegoLataniaToFajnaKsiazka — co łatwiej „ogarnąć” wzrokiem na wyświetlaczu telefonu komórkowego o przekątnej 5 cm? 

Rozliczanie

Na koniec warto wspomnieć o jeszcze jednym drobiazgu. Reklamy na Instagramie są rozliczane osobno przez system płatności Facebooka. Oznacza to, że otrzymamy osobną fakturę od serwisu za reklamowanie się na tej platformie. Jest to drobiazg, ale zdarza się, że marketerzy zapominają o nim i nie wrzucają sobie w koszty firmy opłat za reklamy w tym serwisie.

Podsumowanie

Reklama na Instagramie to dość nowa funkcja, ale warto z niej korzystać. W porównaniu z Facebookiem, stosunkowo niewiele firm się tutaj reklamuje, a takich, które robią to w sposób prawidłowy, jest jeszcze mniej. Jeśli działasz w niszowej branży, Instagram może być dla Ciebie kluczem do odniesienia sukcesu — wystarczy, że w pełni wykorzystasz jego możliwości. 

.

Mam nadzieję, że powyższy wpis będzie dla ciebie przydatny i (być może) zmieni nieco twoje podejście do tego, w jaki sposób twoja firma powinna istnieć na Facebooku. Pamiętaj proszę, że nie mam monopolu na prawdę i nie wszystko, co napisałem może mieć przełożenie na twój indywidualny przypadek.  Jeśli zachęciłem cię do nauki i lektury kolejnych wpisów na moim blogu, to tym większa dla mnie radość. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś, zapraszam do lektury poprzednich wpisów. Jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi wpisami, gdzie krok po kroku będę zdradzał tajemnice reklamy w social media, tworzenia grup docelowych, analizy danych i nie tylko, to polub fanpage bloga na Facebooku (o TUTAJ) lub zapisz się do newslettera (w prawym górnym rogu strony).

.

Staram się w miarę możliwości jasno przekazywać wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że nikt nie jest doskonały. Jeśli coś jest niejasne — po prostu zadaj pytanie w komentarzu. Postaram się na bieżąco odpowiadać.  Jeśli uważasz, że ten wpis jest ciekawy, podziel się nim, korzystając z odpowiedniego przycisku na dole strony! 🙂 Dziękuję. 🙂

2

Komentarz

Skomentuj